.

.
Topics :

Label 7

moto
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Latest Post

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Passent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Passent. Pokaż wszystkie posty

Syreni śpiew

Written By Anna Lesack on sobota, 7 września 2013 | 10:50



Prezes Kaczyński jest niezawodny. Zawsze powie coś ciekawego, tym razem („Rz” 4 IX) pogonił przedsiębiorców, a przy okazji dostało się i innym. Konstytucja 1997 r. „spetryfikowała czysty postkomunizm”. Np. nie rozwiązano MSW, w którym „królują skamieniałe układy personalne z poprzedniej epoki”. Jakieś przykłady? Nazwy? Nazwiska? Fakty? – Broń Boże, ale dla prawicowego wyborcy miłe słowa.








Ale jest konkret w sprawie konstytucji. Należy zmienić inwokację, wstęp powinien zaczynać się od słów „W imię Boga wszechmogącego”. Że są niewierzący i ludzie różnych wyznań? Nie szkodzi, tak każą tradycja i aksjologia. „Gospodarzami w Polsce są Polacy” i nie wolno nam narzucać niczego sprzecznego z polskim porządkiem prawnym i aksjologicznym. Tutaj prezes, jak przystało na konserwatystę, broni nas przed zepsuciem, które przychodzi z Zachodu.



Najbardziej dostaje się przedsiębiorcom. Potrzeba nam Gatesów, czyli ludzi innowacyjnych, tymczasem są przedsiębiorcy nieinnowacyjni, którzy żyją z eksploatowania pracowników, niczym chłopów w folwarku. Prezes zapewne wie, że przedsiębiorca, nawet nieinnowacyjny, ryzykuje swoim kapitałem, stwarza miejsca pracy i płaci podatki, ale Kaczyński wie, co jest miłe dla ucha wyborcy. A pracowników jest dużo więcej niż biznesmenów, więc ich głosy liczą się bardziej. Duży, średni i mały biznes – mówi prezes – „stanowi przystań dla ludzi dawnego systemu”. Szkoda, że i tym razem prezes nie podał faktów, tylko spekulacje miłe dla ludzi niezadowolonych, którzy z trudem egzystują – miło ich gniew skierować przeciwko wyzyskiwaczom. Tym ostatnim należy pomóc, „wymuszając podniesienie płac, bo są one za małe”, bo Polacy powinni zarabiać więcej. Jak wymusić podwyżki? Choćby „karnym podatkiem”. Prezes nie mówi o tym, że w ciągu minionych 10 lat płaca minimalna wzrosła prawie dwukrotnie, tylko opowiada, że beneficjenci przemian są nieliczni, reszta to wyrobnicy. A o ile lat wzrosła przeciętna długość życia ludzkiego – nie wspomina. Widocznie dłużej żyją tylko biznesmeni.



Ekonomiści i przedsiębiorcy zgromadzeni w Krynicy musieli dziś czytać wywiad prezesa PiS ze zdumieniem, ponieważ od pewnego czasu Kaczyński starał się wizerunek poważnego, dobrze poinformowanego polityka. Tymczasem wyszedł z niego dawny Kaczyński – populista, który obiecuje ogólną podwyżkę, zapowiada podniesienie podatku dla najbogatszych, kieruje gniew przeciwko burżujom, nie mówiąc o starych numerach – Komorowski to patron WSI – filii wywiadu sowieckiego, prof. Gliński na prezydenta Warszawy, albo i całej Polski, a wybory niekoniecznie są uczciwe, chociaż „ja nikogo nie oskarżyłem o fałszerstwa wyborcze”.



Odezwał się stary, znany Jarosław Kaczyński, a wraz z nim ulubione słowa – aksjologia, układy, skamieliny, sojusz komunistów z przedsiębiorcami, powinniśmy więcej zarabiać, w sumie kuszenie elektoratu. Dobrze, że prezes zabrał głos, bo przynajmniej nie jest nudno.



Daniel Passent , Studio Opinii #end.












Daniel Passent: Wojny i wojenki

Written By Anna Lesack on czwartek, 23 maja 2013 | 02:57



Cze­ka­jąc na wyniki posie­dze­nia zarządu Plat­formy Oby­wa­tel­skiej wer­tuję prasę, która przy­nosi kore­spon­den­cje z róż­nych frontów.












Front pierw­szy – wojna opo­zy­cji z wła­dzą. Tu przy­naj­mniej wia­domo o co cho­dzi – o wła­dzę. Janina Para­dow­ska w „Poli­tyce” (21) i Anna­Ate­istka na naszym blogu (20 maja, godz. 23.17) przy­po­mi­nają, co nas czeka pod rzą­dami PiS. Likwi­da­cja OFE, finan­so­wa­nie ochrony zdro­wia z budżetu, powrót pro­ku­ra­tury do mini­ster­stwa Spra­wie­dli­wo­ści, Tusk, Klich, Kopacz, Jerzy Mil­ler przed Try­bu­nał Stanu itd. Czeka nas także ochło­dze­nie w sto­sun­kach z Niem­cami i z Fran­cją. A co dobrego? Na pewno pojawi się cel, wizja i idea, o które tak dopo­mi­nają się kry­tycy poli­tyki cie­płej wody, na czele z Gawi­nem oraz media. Wygląda na to, że do wybo­rów Pol­ska będzie w sta­nie wojny, codzien­nie będą się poja­wiały nowe sen­sa­cje, jak nie zegarki mini­stra Nowaka to daro­wi­zna dla pre­zesa Kaczyń­skiego. O poważ­nej deba­cie pro­gra­mo­wej możemy zapomnieć.



Front drugi – o kie­ru­nek i ster Plat­formy. Wojna w trój­ką­cie Tusk – Sche­tyna – Gowin. Po posie­dze­niu zarządu PO może się cze­goś dowiemy. Pogar­sza­jące się nastroje i son­daże osła­biają pozy­cję Donalda Tuska, ośmie­lają jego kry­ty­ków (Gowin, God­son) i rywali (Sche­tyna). Pro­gra­mowo zna­czy to nie­wiele, bo czym róż­nią się poglądy Sche­tyny od poglą­dów Tuska – nie wia­domo. Gowin jest bar­dziej na prawo, ale głów­nie w sfe­rze świa­to­po­glą­do­wej (nie mówi co myśli o reli­gii na matu­rze), a nie w spra­wach gospo­dar­czych i spo­łecz­nych. Sytu­ację kom­pli­kuje kan­dy­da­tura Tuska (a także Sikor­skiego i Rostow­skiego) na sta­no­wi­ska w Unii. Przy­naj­mniej ta pierw­sza nie jest wyssana z palca, tylko realna, jeżeli cha­decy wygrają wybory do par­la­mentu Unii w 2014 roku. Cie­kawe, co wybie­rze Tusk – trwa­nie w kraju, z moż­li­wo­ścią porażki w wybo­rach, czy nie­pewny start indy­wi­du­alny na prze­wod­ni­czą­cego Komi­sji Euro­pej­skiej? W każ­dym razie zagra­nicą pozy­cja Tuska jest dużo sil­niej­sza niż w Pol­sce, gdzie popar­cie kanc­lerz Mer­kel nie wiele zna­czy. A pro­pos posie­dze­nia zarządu PO, to żadne rekon­struk­cje rządu nie pomogą.



Front trzeci – bitwa o pamięć, czyli kłót­nia boha­te­rów. Wypo­wiedź Hen­ryki Krzy­wo­nos, że to Bog­dan Boru­se­wicz był mózgiem strajku w 1980 r. w Stoczni Gdań­skiej, nie­po­trzeb­nie zbul­wer­so­wała Lecha Wałęsę, który zacho­wał się fatal­nie. Powie­dział, że H.K. nie miała mózgu, a Boru­se­wicz może był agen­tem. Okropne oskar­że­nie i to ze strony kogoś, kto sam spo­tyka się z takim oskar­że­niem. Naj­bar­dziej do mnie prze­ma­wia pogląd, że strajk był robotą zbio­rową, inte­lek­tu­al­nie i poli­tycz­nie naj­bar­dziej wyro­biony był zwią­zany z KOR Boru­se­wicz, a więk­szą cha­ry­zmą i popar­ciem dys­po­no­wał Wałęsa. Nie­po­trzeb­nie były pre­zy­dent się awan­tu­ro­wał i nisz­czy wła­sną legendę. Dzi­siaj mniej liczy się cha­ry­zma, a bar­dziej szare komórki. Być może prze­ciw­ni­kom Wałęsy cho­dzi o uniesz­ko­dli­wie­nie filmu „Wałęsa”, ale moim zda­niem nikt nie jest w sta­nie zaszko­dzić czło­wie­kowi bar­dziej niż on sam.




Daniel Passent/Studio Opinii














Daniel Passent: Instytut Myśli

Written By Anna Lesack on sobota, 16 lutego 2013 | 06:06


Ini­cja­tywa zało­że­nia Insty­tutu Myśli Pań­stwo­wej zasłu­guje na uwagę. Gier­tych i Mar­cin­kie­wicz mają pie­nią­dze, Nie­sio­łow­ski ma legendę i kon­takty, Michał Kamiń­ski ma ener­gię i czas, Jacek Żałek ma ambi­cje – dla­cze­góżby nie?







Lepiej zakła­dać insty­tu­cje niż je palić i trwo­nić siły na bez­sen­sowne wojny frak­cyjne. PiS na pewno odbie­rze to źle – Gier­tych, Kamiń­ski, Nie­sio­łow­ski, to wszystko ludzie prze­ko­nani o szko­dli­wo­ści dzia­łań Jaro­sława Kaczyń­skiego, ale jeśli zapro­po­nują alter­na­tywę, utwo­rzą think tank pra­wicy libe­ral­nej, umiar­ko­wa­nej, otwar­tej na Europę – to dla­czego nie? Jeśli Insty­tut Sobie­skiego, Cen­trum Adama Smi­tha zyskają kon­ku­ren­cję – to tym lepiej! Nazwa Insty­tut Myśli Pań­stwo­wej nie jest może naj­bar­dziej na cza­sie kiedy suwe­ren­ność państw euro­pej­skich jest coraz bar­dziej ogra­ni­czana, ale może wła­śnie dla­tego pano­wie two­rzą taką pla­cówkę, bo idea pań­stwa jest im droga. Choć nie spo­sób oprzeć się wra­że­niu, że celem nr 1 jest utwo­rze­nie alter­na­tywy dla PiS. To także jest godne uznania.



Przy oka­zji warto jesz­cze raz zwró­cić uwagę, jak aktywna i silna jest pra­wica w porów­na­niu z lewicą. Plat­forma, PiS, Radio Maryja, TV Trwam, uczel­nia dra Rydzyka, coraz to nowe (i stare, jak „Rzepa”) cza­so­pi­sma - „W sieci”, „Uwa­żam Rze”, „Do Rze­czy”, „Gazeta Pol­ska Codzien­nie”, kluby GP, Arkana, Fronda, Teo­lo­gia Poli­tyczna, filmy „Ana­to­mia upadku” i inne, wystawy w Euro­par­la­men­cie, klub pra­wi­co­wych aka­de­mi­ków poznań­skich w obro­nie posłanki Paw­ło­wicz, wła­sne, żywe fora inter­ne­towe i obec­ność na innych forach, mani­fe­sta­cje uliczne, mie­sięcz­nice, rocz­nice, zespół posła Macie­re­wi­cza i inne. Czuje się w tym pasję, ener­gię, czę­sto złość, która dodaje sił. Co prawda pra­wica czuje się zmar­gi­na­li­zo­wana, uważa, jest pokrzyw­dzona, upo­śle­dzona w porów­na­niu ze znie­na­wi­dzo­nym main­stre­amem, ale moim zda­nie main­stre­amu już nie ma, każde słowo Jaro­sława Kaczyń­skiego czy Jadwigi Sta­nisz­kis jest natych­miast pod­chwy­ty­wane we wszyst­kich mediach. Nie­które ini­cja­tywy, jak sztucz­nego pre­miera Gliń­skiego i jego dwóch nie­for­tun­nych eks­per­tów, mogą wyda­wać się farsą, ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Prof. Gliń­ski może oka­zać się jesz­cze kan­dy­da­tem PiS na pre­zy­denta (na pewno nie będzie miał takiego nega­tyw­nego elek­to­ratu jak jego ojciec chrzestny), albo posła europejskiego.



W ramach poli­tyki stu kwia­tów popie­ram utwo­rze­nie Insty­tutu Myśli Poli­tycz­nej. Może to obu­dzi lewicę, skłó­coną i zgorzk­niałą. Jej nie­liczne pla­cówki, takie jak „Prze­gląd”, Klub Kuź­nica i „Zda­nie”, mimo zna­nych zasług mają zasięg ogra­ni­czony. Na lewicy nie brak ludzi wybit­nych, ale są roz­pro­szeni jak gwiazdy na niebie.



PS. Uka­zała się książka zna­nej repor­terki, Mał­go­rzaty Szej­nert, „My, wła­ści­ciele Tek­sasu” (zbiór repor­taży z cza­sów Pol­ski Ludo­wej), a także obszerny wywiad Autorki w „G.W”. Autorka wspo­mina swoją pracę w takich gaze­tach jak „Kurier Pol­ski”, Tygo­dnik Demo­kra­tyczny” i innych, nato­miast ani sło­wem nie wspo­mina, że w latach 1965–73 sys­te­ma­tycz­nie pisała do „Poli­tyki” i tu uka­zał się jej naj­bar­dziej znany i kon­tro­wer­syjny repor­taż z życia potom­ków ary­sto­kra­cji pol­skiej „Mitra pod kape­lu­szem” (1973). To był punkt zwrotny w karie­rze Autorki. Są jesz­cze ludzie, któ­rzy pamiętają.



Daniel Pas­sent (Studio Opinii)


 
Support : Creating Website | Johny Template | Mas Template
Copyright © 2011. 2 - All Rights Reserved
Template Created by Creating Website Published by Mas Template
Proudly powered by Blogger