.

.
Topics :

Label 7

moto
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Latest Post

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty

Opłaty śmieciowe: zobacz ile zapłacisz w swoim mieście

Written By Anna Lesack on poniedziałek, 1 lipca 2013 | 08:25



Za wywóz niesegregowanych odpadów zapłacimy nawet dwa razy więcej. Zestawienie cen odpadów z 20 miast z całej Polski. Gdzie jest najtaniej, a gdzie najdrożej?



 








Uchwalone przez rady gmin stawki opłaty śmieciowej są bardzo zróżnicowane. Tylko w gronie 20 największych miast różnice mogą przekroczyć 100%. We wszystkich gminach opłacalna jest segregacja odpadów. Wyraźnie niższymi stawkami premiuje ją Kraków i Bydgoszcz. Odwrotna sytuacja ma miejsce w Gdańsku, Częstochowie i w okresie przejściowym też w Warszawie.



W największych gminach "opłata śmieciowa" uzależniona jest przeważnie od powierzchni nieruchomości. Nie jest to jednak regułą. W gronie 20 największych miast sporo jest też gmin, które zdecydowały się uzależnić wysokość opłaty od liczby osób mieszkających w danej nieruchomości. Jedynie w Szczecinie kwota uzależniona jest od ilości wody zużytej przez mieszkańców. Gdzie jest najtaniej, a gdzie najdrożej?



Home Broker sprawdził to na dwóch przykładach - dwuosobowej rodziny mieszkającej w budynku wielorodzinnym, w lokalu o powierzchni 60 m kw. (średnia wielkość mieszkania oddanego do użytkowania przez deweloperów w br.) oraz czteroosobowej rodziny mieszkającej w budynku jednorodzinnym o powierzchni 140 m kw. (średnia wielkość nieruchomości oddanej do użytkowania przez osoby fizyczne w br.). Do obliczeń przyjęto także, że jedna osoba zużywa około 4 m3 wody miesięcznie.



Warszawa

2 osoby w bloku (60 m kw) zapłacą miesięcznie za odpady:

-segregowane - 19 zł (po 31.01.2014 -37 zł)

-niesegregowane - 22,80 zł (51,80 zł)

4 osoby w domku jednorodzinnym zapłacą za odpady:

-segregowane - 60 zł (w przyszłym roku 89 zł)

-niesegregowane - 72 zł (124,60 zł)



Kraków

2 osoby w bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady:

posegregowane: 24 zł

niesegregowane: 48 zł

4 osoby w domku jednorodzinnym (140 m.kw)

posegregowane: 62,50 zł

niesegregowane: 92,50 zł



Łódż

2 osoby w bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady:

posegregowane: 25,38 zł

niesegregowane: 33 zł

4 osoby w domku jednorodzinnym (140 m.kw):

posegregowane: 50,76 zł

niesegregowane: 66 zł



Wrocław

2 osoby w bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady:

posegregowane: 38 zł

niesegregowane: 57 zł

4 osoby w domku jednorodzinnym (140 m.kw)

posegregowane: 88 zł

niesegregowane: 13 zł





Poznań

2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 24 zł

niesegregowane: 40 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw

posegregowane:  45,60 zł

niesegregowane: 76 zł





Gdańsk


2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 33,60 zł

niesegregowane: 43,20 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw

posegregowane: 63,10  zł

niesegregowane: 74,70 zł





Szczecin


2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady:

posegregowane: 34,80 zł

niesegregowane: 44,40 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw)

posegregowane:  57 zł

niesegregowane: 85 zł





Bydgoszcz


2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 25 zł

niesegregowane: 50 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw)  

posegregowane: 50 zł

niesegregowane: 100 zł





Lublin


2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 25 zł

niesegregowane: 33 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw

posegregowane: 50 zł

niesegregowane: 69 zł



Katowice

2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 28 zł

niesegregowane: 40 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw

posegregowane: 56 zł

niesegregowane: 80 zł





Częstochowa


2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 21 zł

niesegregowane: 25 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw)  

posegregowane:  42

niesegregowane: 50 zł



Toruń

2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 23 zł

niesegregowane: 28,75 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw

posegregowane: 46 zł

niesegregowane: 57,20 zł



Kielce

2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 19 zł

niesegregowane: 24 zł

4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw

posegregowane: 38 zł

niesegregowane: 48 zł



Bytom

2 osoby w bloku (60 m kw) zapłacą za odpady: 

posegregowane: 22,40 zł

niesegregowane: 28 zł

4 osoby w domku jednorodzinnym (140 m kw) 

posegregowane: 44,80 zł

niesegregowane: 56 zł 







Białystok


2 osoby bloku (60 m. kw.) zapłacą za odpady: 


posegregowane: 38 zł


niesegregowane: 57 zł


4 osoby domku jednorodzinnym (140 m.kw


posegregowane: 49 zł


niesegregowane: 73,50 zł










Stołeczna "rewolucja śmieciowa"



Władze Warszawy opracowały i przyjęły już rozwiązanie, które pozwoli uniknąć problemów z odbiorem śmieci od 1 lipca. Przypomnijmy, że obowiązek ten nałożyła na gminy tzw. "ustawa śmieciowa", a stołeczne zamieszanie powstało całkiem niedawno, gdy unieważniony został przetarg na wybór firm odbierających odpady. W oczekiwaniu na rozstrzygnięcie nowego wprowadzono w Warszawie mechanizm przejściowy. Od 1 lipca br. do 31 stycznia 2014 roku firmy dotychczas odbierające odpady będą to dalej robiły, a faktury będą wysyłać do urzędu miasta. Nie ma tu znaczenia czy właściciele i zarządcy nieruchomości wypowiedzieli czy też nie umowy firmom odbierającym śmieci. Wciąż po 1 lipca kubły będą opróżniały te same firmy. Wszystko zmieni się dopiero od lutego przyszłego roku. Wtedy odbieraniem śmieci zajmą się przedsiębiorstwa wyłonione w przetargu. Zmienią się też opłaty wnoszone na konto gminy. Od 1 lipca zamiast płacenia za odbiór śmieci poszczególnym firmom, konsumenci będą wnosili opłaty na konta gmin. W Warszawie w okresie przejściowym opłaty będą wynosiły od 10 do 60 zł (w zależności od wielkości gospodarstwa domowego), a potem wzrosną nawet dwukrotnie.



Najdroższe śmieci w Białymstoku, a najtańsze w Gliwicach



I tak modelowa rodzina z bloku zapłaci po 1 lipca od 18 do prawie 20 zł w takich miastach jak Gliwice, Kielce czy Zabrze. W okresie przejściowym (a więc do końca stycznia 2014 roku) tanio będzie też w Warszawie. Rada gminy postanowiła modelowej rodzinie wystawiać do końca stycznia tego roku rachunek za wywóz śmieci na poziomie 19 zł miesięcznie. Na drugim biegunie są takie miasta jak Wrocław czy Białystok, gdzie modelowa rodzina musiałaby zapłacić na rzecz gminy nawet 111% wyższą opłatę. Stawki wynoszą bowiem po 38 zł miesięcznie. Do tego grona w przyszłym roku dołączy także Warszawa ze stawką na poziomie 37 zł.



Mniej zapłaciłaby nawet nie dwu, ale czteroosobowa rodzina mieszkająca w domu jednorodzinnym w Gliwicach (28 zł / mc). Relatywnie niskie będą też opłaty śmieciowe dla modelowej rodziny w Kielcach i Gdyni (38 i 39 zł / mc). Co ciekawe sąsiedni Gdańsk należy do grupy miast o najwyższych opłatach śmieciowych (przebadano 20 największych miast). Tam modelowa rodzina musiałaby zapłacić co miesiąc 63,1 zł. Jeszcze wyższe opłaty gmina nałożyłaby, gdyby adresem zamieszkania był Wrocław (88 zł / mc). W Warszawie, do lutego przyszłego roku modelowa rodzina będzie płaciła 60 zł miesięcznie, a potem stawka wzrośnie do 89 zł.



Na segregowaniu można zaoszczędzić ponad 40%




Powyżej przedstawione szacunki zakładają jednak, że rodzina będzie segregowała odpady. Stawki dla osób, które nie będą tego robiły są wyraźnie wyższe. Przeciętnie rzecz biorąc jest to 44,4% więcej w przypadku założonej rodziny dwuosobowej i 42,2% więcej w przypadku rodziny czteroosobowej - wynika z danych zebranych w 20 największych miastach. Najmocniej segregację odpadów premiują Kraków i Bydgoszcz. W miastach tych mieszkańcy domów wielorodzinnych zapłacą aż dwa razy więcej za wywóz śmieci o ile nie będą segregować odpadów. Odwrotna sytuacja ma miejsce w Gdańsku i Częstochowie, gdzie różnica nie przekracza kilkunastu procent oraz w Warszawie, gdzie w okresie przejściowym stawki przy braku segregacji będą jedynie o około 20% wyższe. /Bartosz Turek, Robert Latuszek, Magdalena Piórkowska, Home Broker/




















GIODO: deklaracje 'śmieciowe' niektórych gmin niezgodne z prawem

Written By Anna Lesack on wtorek, 28 maja 2013 | 03:15



Część danych osobowych, których gminy wymagają w deklaracjach dotyczących opłat na wywóz śmieci, jest pozyskiwana niezgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Jeżeli właściciel nieruchomości ma wątpliwości, czy zakres zbieranych danych jest zgodny z przepisami, może zwrócić na to uwagę urzędowi gminy lub zwrócić się do Generalnego Inspektora Danych Osobowych o skontrolowanie gminy.



 








Obowiązek złożenia deklaracji m.in. o ilości osób zamieszkujących daną nieruchomość oraz sposobie zbiórki odpadów ciąży na właścicielach nieruchomości. Z kolei gminy w drodze uchwał przyjęły wzór deklaracji dla celów ustalenia opłaty za wywóz odpadów. To efekt reformy związanej z wywozem odpadów, która zacznie obowiązywać 1 lipca br.



Treść części deklaracji ustalonych przez gminy budzi wątpliwości co do ich zgodności z ustawą o ochronie danych osobowych.



– Gminy mogą pozyskiwać dane dotyczące liczby osób zamieszkujących w lokalu, tego, czy chcemy segregować śmieci oraz w jaki sposób, bo to pozwala na ustalenie opłaty za wywóz śmieci. Można także gromadzić dane dotyczące kształtu samego lokalu, jego powierzchni oraz informacje dotyczące tego, w jaki sposób skomunikować się z osobą, która jest odpowiedzialna za rozliczenie obowiązków wynikających z ustawy – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Wojciech Wiewiórowski.



W ocenie GIODO zbieranie innych informacji może wykraczać poza zakres niezbędnych do tego danych osobowych. Stąd skargi, jakie napływają do GIODO ze strony właścicieli nieruchomości, zobligowanych do złożenia deklaracji „śmieciowych”.



– Kreatywność gmin jest w tym zakresie dość zaskakująca dla Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Nie bardzo rozumiemy, w jaki sposób może wpływać na zagospodarowanie odpadami to, jaki stopień pokrewieństwa jest między osobami, które zamieszkują w lokalu, podobnie rzecz ma się z miejscem pracy, czy też z wykonywanym zawodem – podkreśla Wiewiórowski.



Podobnie wątpliwości budzi gromadzenie przez gminy danych mówiących o studiowaniu poza miejscem zamieszkania, przebywania przez dłuższy czas w szpitalu lub w zakładzie karnym.



Jeżeli właściciel nieruchomości nie jest pewny, czy gmina nie wykracza poza zakres niezbędnych danych osobowych, powinien interweniować w gminie lub w Biurze Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.



– Należy rozsądnie podejść do tego, jaką deklarację dostaliśmy do ręki, zobaczyć, jakie mogą być konsekwencje tego, że deklaracji w ogóle nie złożymy. Jeżeli zestaw danych, które trzeba podać wykracza ponad celowość i adekwatność wynikającą z ustawy o ochronie danych osobowych, należy po pierwsze zwrócić na to uwagę samemu urzędowi, ewentualnie zwrócić się wprost do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, żeby skontrolował sytuację, która dzieje się w danej gminie – tłumaczy Wiewiórowski.



Poza działalnością kontrolną GIODO także wojewodowie będą sprawdzali zgodność z prawem uchwał rad gmin w sprawie deklaracji śmieciowych. Jeżeli okaże się, że któraś z nich jest niezgodna z prawem, może zostać przez wojewodę uchylona.



– Zwróciłem się z tą sprawą do ministra administracji i cyfryzacji, bo to on jest odpowiedzialny za współpracę z wojewodami. Sami wojewodowie już zwracają uwagę na to, że w trybie postępowania nadzorczego nad działalnością uchwałodawczą gmin będą sprawdzać, czy uchwała gminy przewidująca wprowadzenie wzoru deklaracji jest zgodna z prawem – zapowiada Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. /Newseria/


 








Śmieciowa afera wisi na włosku?

Written By Anna Lesack on środa, 27 marca 2013 | 06:47



W przetargach na odbiór śmieci w gminach wygrywają firmy, które oferują zbyt niskie ceny – twierdzą eksperci Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. To zaś wiąże się z ryzykiem, że firmy nie zagwarantują właściwego sposobu zagospodarowania odpadów. – Z cenami poniżej 400 zł za tonę niewiele można zrobić z tymi odpadami. Część z nich może być nielegalnie składowana – ostrzega Monika Byśkiniewicz, współwłaścicielka firmy Byś, zajmującej się wywozem i recyklingiem śmieci.



 








Po 1 lipca 2013 roku, kiedy gminy przejmą obowiązek odbioru śmieci od mieszkańców, eksperci spodziewają się dużych zmian na rynku.



– Rynek nie będzie już tak rozdrobniony jak teraz. Wywóz odpadów będzie skupiony w rękach większych firm – prognozuje Monika Byśkiniewicz.



Jej zdaniem, nie ma jednak zagrożenia monopolizacją, bo – jak pokazują przykłady przetargów w podwarszawskich gminach – średnie firmy są w stanie konkurować z największymi. Niepokój uczestników rynku i ekspertów z IBnGR wzbudzają jednak niskie ceny proponowane przez oferentów.



– Oferowane ceny są tak niskie, że w porównaniu do wartości zamówienia, którą szacuje zamawiający to jest około 50 proc. Moim zdaniem te ceny są zbyt niskie, wręcz nawet bym powiedziała podejrzanie niskie i mogą wskazywać na to, że z tymi odpadami niewiele zostanie zrobione – przestrzega współwłaścicielka firmy Byś.



Według niej nowa ustawa śmieciowa nie rozwiąże aktualnych problemów związanych z wywozem śmieci i recyklingiem.



– Ministerstwo wprowadzając ustawę zakładało, że odpady będą segregowane, kompostowane, aby jak najmniej odpadów było deponowanych nawet na wysypisku. Z tymi cenami nie wiele można zrobić, a nawet powiedziałabym, że nawet nic. I myślę, że część tych odpadów również będzie nielegalnie składowana – twierdzi Monika Byśkiniewicz.



Choć w założeniu ustawodawcy nowe przepisy miały zapobiegać wyrzucaniu śmieci do lasu, to ten proceder może się nasilić.



– Do tej pory odpady wyrzucał mieszkaniec, teraz może to robić firma, która wygra przetarg – mówi Byśkiniewicz.



Minimalna cena, która sprawiłaby, że firmy zagospodarowywałyby odpady prawidłowo to zdaniem Byśnikiewicz ok. 400 zł za tonę.



– Dobrze by było, żeby ta ustawa była zmieniona tak, aby gmina nie mogła organizować jednego przetargu na zbieranie i zagospodarowanie odpadów. Powinny być osobne przetargi na zbieranie, a osobny na zagospodarowanie. Dzięki temu sama kontrolowałaby działania przedsiębiorców zagospodarowujących odpady. Chodzi o to, by nie byłoby to w całości cedowane na firmę zagospodarowującą – postuluje współwłaścicielka firmy Byś.



Jak wyjaśnia, niewiele firm działających na rynku zapewnia odpowiedni dziś właściwy sposób gospodarowania odpadami.



– My na przykład odpady poddajemy odzyskowi materiałowemu, czyli odzyskujemy wszystkie surowce wtórne, produkujemy też paliwo alternatywne, redukujemy ilość odpadów deponowanych na wysypisku o około 60-70 proc. Staramy się maksymalizować odzysk, ale my jesteśmy jedną z niewielu firm, które w ten sposób postępują z odpadami – dodaje.



Zgodnie z nową ustawą śmieciową, która weszła w życie w styczniu 2012 roku, od 1 lipca 2013 r. gminy będą miały przejąć od właścicieli nieruchomości obowiązki związane z zawieraniem umowy z firmą wywozową. Płacić jednak będą nadal właściciele, jednak stawki będą z góry narzucone przez gminy. Przewiduje się, że nowe przepisy spowodują wzrost opłat za wywóz śmieci.











 
Support : Creating Website | Johny Template | Mas Template
Copyright © 2011. 2 - All Rights Reserved
Template Created by Creating Website Published by Mas Template
Proudly powered by Blogger